środa, 28 lutego 2018

Sale konferencyjne

Sale konferencyjne


Autor: M-S-M


Sale konferencyjne w hotelach generują całkiem spore zyski w skali roku. W Polsce posiadamy też takie obiekty hotelowe, które utrzymują się tylko i wyłącznie za sprawą posiadania pięknych sal konferencyjnych, gdyż ruch „zwykły" turystyczny jest znikomy.


Posiadanie powierzchni konferencyjnych to dobry pomysł na biznes - dlaczego? Ponieważ zdecydowana większość organizacji, firm, czy uczelni wyższych organizuje te spotkania informacyjne, czy biznesowe przynajmniej raz w roku. W związku, z czym poszukiwane są odpowiednie miejsca na wydarzenia, dodatkowo z odpowiednim menu i bazą noclegową.

Hotelarze już dawno wyczuli, że świat konferencji może być dla nich kluczowym źródłem dochodu, dlatego ochoczo zabrali się za dostosowanie swoich hoteli na potrzeby konferencyjne.

W całej Polsce powstało mnóstwo mniejszych i większych sal konferencyjnych, przykładowo i przekrojowo od 20 do 2000 uczestników. Hotele przodujące w tym temacie posiadają nawet kilka sal konferencyjnych w swojej strukturze.

Często sale konferencyjne otrzymują ciekawe nazwy, które jednocześnie mają ułatwić zamawiającemu wybór, jednocześnie informując o układzie przestrzennym danej sali . I tak, standardowo możemy wyróżnić układ: szkolny, teatralny, podkowa, czy bankietowy. Natomiast stawiając na specyfikę i nastrój sali możemy wybierać spośród bardzo bogatego wachlarza ofert.

Do ciekawszych nazw sal konferencyjnych możemy zaliczyć sale: Kominowe, Capitol, Olimp, Turkusowa, Kryształowa, Wiosenna, czy Zimowa. Nazwy sal konferencyjnych często związane są z wystrojem wnętrza, z kolorem ścian, czy lokalizacją.

Ciekawe nazewnictwo zaproponował swoim klientom Hotel Sheraton Warszawa, który do dyspozycji użytkowników oddał cały szereg sal, między innymi: Amsterdam room, Athens room, Brussels room, London room, Lisbon room, Paris room, Rome room, Sofia room, Vienna room, czy Warsaw room.

Nie ma co ukrywać, klienci dokonując wyboru sali konferencyjnej często kierują się nie tylko jej odpowiednim wyposażeniem i lokalizacją, ale także ciekawą i przykuwającą uwagę nazwą.

Chcesz poznać kilka powodów, dla których warto organizować spotkania biznesowe w salach konferencyjnych w hotelach? Zapoznaj się z artykułem "sale konferencyjne w hotelach".


M-S-M


www.e-konferencje.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Hotele - wyszukiwarki

Hotele - wyszukiwarki


Autor: Agata Chmielowiec


W dzisiejszych czasach wybierając się na jakikolwiek wypoczynek, czy to w Polsce, czy poza granicami naszego kraju, należy w pierwszej kolejności pomyśleć o noclegu. Możliwości mamy wiele: apartamenty, hotele, schroniska, pokoje gościnne.


W dzisiejszych czasach wybierając się na jakikolwiek wypoczynek, czy to w Polsce, czy poza granicami naszego kraju, należy w pierwszej kolejności pomyśleć o noclegu. Możliwości mamy wiele: apartamenty, hotele, schroniska, pokoje gościnne. Jeśli nie chcemy doprowadzić do zrujnowania naszego portfela, ale i stawiamy na trochę większy komfort niż w schronisku, to najlepszym rozwiązaniem będzie rezerwacja pokoju w hotelu. Dużym ułatwieniem w poszukiwaniu miejsca, które odpowiadałoby nam pod względem lokalizacji i ceny, jest najpierw przeszukanie Internetu. Otóż okazuje się, że w sieci możemy znaleźć i skorzystać ze specjalnej wyszukiwarki noclegowej (hostelowej, hotelowej itp). W wyszukiwarce takiej możemy bez problemu ustawić nasze preferencje dotyczące czasu przyjazdy i odjazdu, wielkości pokoju, dostępu do łazienki, a nawet to czy przyjeżdżamy z dziećmi czy nie. Często przy pomocy owej wyszukiwarki możemy trafić na różnorakie promocje i upusty na pokoje w konkretnym, interesującym nas hotelu. Oczywiście przed zdecydowaniem się na jakąkolwiek ofertę, należy ją dokładnie sprawdzić i ewentualnie dopytać telefonicznie.
Zatem warto korzystać z bogactw jakie daje nam Internet, ponieważ bywa i tak, że przy ofercie danego hotelu pojawiają się opinie osób, które miały przyjemność, bądź nie, zatrzymać się w danym miejscu. Dzięki temu możemy uniknąć przykrych niespodzianek, które mogły by nas spotkać już na miejscu.


Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Bezpieczne wakacje!

Bezpieczne wakacje!


Autor: M-S-M


Zaczęło się niewinnie - mówi Robert - ot, co, wszyscy skakali... Chciałem spróbować. Znajomi kibicowali, chwila wahania i stało się. Robert spuszcza wzrok i zaczyna milczeć. W okamgnieniu wracamy jednakże do rozmowy. Z wielkim wyrzutem i łamiącym się głosem opowiada przebieg wypadku. Ma pretensje do siebie, że dał się namówić.


To było tak. Paczka znajomych, grill, piwek, a wszystko w pięknej lipcowej scenerii. Letnie popołudnie nad jeziorem. Nie myślałem o konsekwencjach. Niby wiedziałem, że nie powinienem wchodzić do wody pod wpływem alkoholu, niemniej jednak wiadomo jak to w grupie jest - wszyscy wchodzili. Nie chciałem być gorszy. Później - propozycja skoków na główkę do wody. Dwóch kumpli już czekało na wiadukcie kolejowym. Gotowi do skoku. Przechwalali się, że robili to już kilka razy, woda jest bezpieczna i żebym skoczył z nimi. Pomyślałam - na basenie skakałem, umiem to robić, więc czemu nie... Adrenalina i emocje wzięły górę. Skoczyłem. Co było dalej - nie pamiętam.

Wiele dni później obudziłem się w szpitalu. Uraz kręgosłupa. To było jak wyrok. Nie da się tego opowiedzieć, opisać... Najpierw przyszedł lekarz, późnej psycholog, rehabilitant... Pokazano mi wózek inwalidzki. Dopiero wówczas zacząłem uświadomić sobie, co się stało. Nie wierzyłem, że trafiło akurat na mnie. Przez wiele godzin patrzyłem na własne bezwładne nogi. Płakałem i krzyczałem na przemian! To był szok. Odechciało mi się żyć. Nie chciałem, aby mnie ktokolwiek odwiedzał. Miałem 23 lata, a czułem się jak gówniarz, który zostawił mózg na imprezie. Przez długi okres czasu nie mogłem spojrzeć w oczy rodzicom, dziewczynie..., chociaż oni wspierali najbardziej. Robert ponownie spuszcza wzrok i jedzie do kuchni zrobić herbatę. Ja w międzyczasie rozglądam się po jego nowo wyremontowanym mieszkaniu. Jest całkowicie przystosowane do jego wymagań. Mieszka sam. Po blisko dwóch latach od wypadku zaczął akceptować swoją niepełnosprawność, chociaż jak mówi - nie ma dnia, żeby nie zadał sobie pytania: dlaczego ja?!

Po kilku minutach wraca Robert i pyta: wiesz, co jest najgorsze w tym wszystkim? Przecząco kiwam głową. Nie to, że jestem kaleką i z dnia na dzień zmieniło się całe moje życie. Nie to, że męczą mnie wyrzuty sumienia i psychicznie nie do końca jestem pozbierany. Nie to, że zawaliły się moje plany na życie... Ale to, że wszyscy, z którymi skakałem tamtego dnia - nigdy się już nie odezwali do mnie. I nie chodzi mi o litość, ani współczucie - szybko sprostowuje Robert - ale o to, że nie poradzili sobie z tym, co się stało. Nie poradzili sobie z moim wypadkiem i odeszli. A przecież mogli być na moim miejscu! Przerosła ich ta sytuacja... Zostałem sam. To boli najbardziej.

Statystycznie każdego roku w wyniku urazów kręgosłupa, w wypadkach spowodowanych skokami do wody, kalekami zostaje ponad pół tysiąca ludzi. Trafiają na wózki inwalidzkie. Tracą pracę, szkołę, rodziny, perspektywy i złudzenia. Brawurę zastępują rozpacz, niepewność, lęk... Ich świat zawala się. Jeżeli już podźwigną się z tragedii - na nowo uczą się żyć. Inni zaś zamykają się w swoich domach, odrzucając dostępną pomoc.

Chwila „zabawy" daje konsekwencje na całe życie. Weźmy to pod uwagę w czasie naszych wakacyjnych wojaży. Rozsądek niezbędny jest nie tylko podczas wybierania noclegu, środka komunikacji, ale przede wszystkim podczas zabawy . Nic nie zastąpi nam myślenia, zdrowego rozsądku i wyobraźni. Drodzy rodzice - szczególnie tych nastoletnich, zbuntowanych i wszystkowiedzących chłopców - rozmawiajcie z nimi, nim będzie zbyt późno.


www.turystyka24h.pl
Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Noclegi nad morzem - na co zwrócić uwagę udając się na wakacje

Noclegi nad morzem - na co zwrócić uwagę udając się na wakacje


Autor: miwa


Udany urlop to najważniejszą rzecz dla wczasowiczów dlatego przed wyjazdem warto zastanowić się nad tym gdzie pojedziemy oraz nad kilkoma innymi ważnymi lub mniej istotnymi rzeczami. Załóżmy, że naszą miejscowością na obecne wakacje nad morzem będzie Mielno.


Po pierwsze musimy upewnić się wcześniej iż nasze miasteczko zapewni nam pełne zaplecze urlopowe. Odpowiednia baza restauracji, pubów, imprez, lunaparków, centrów kulturalnych zapewni nam miłe i sympatyczne wspomnienia z wakacji. Szeroki wachlarz zapewnianych rozrywek i udogodnień dla wczasowiczów pozwoli nam zapełnić plan dnia podczas niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Wybierają kwatery prywatne zaczerpnijmy opinii wyszukanych w sieci pozwoli nam to w jakimś stopniu zdecydować o wyborze noclegu oraz pozwoli ustalić jakie kwatera zapewni nam udogodnienia. Ważną sprawą podczas wyjazdu samochodem jest miejsce parkingowe, nikt nie chce przecież martwić się podczas urlopu o samochód zaparkowany poza posesją. Nie mniej ważną rzeczą są akcesoria plażowe typu parawan czy też parasol. Dodatkowym raczej rzadziej występującym gadżetem jest przenośna lodówka. Nie ma to jak zimny napój na plaży.

Po przeszukaniu sporej ilości stron zebraliśmy odpowiednią ilość informacji aby udać się na wczasy nad morze i zdecydowanie możemy podsumować naszą miejscowość.

Noclegi Mielno to nie tylko wysoki standard to także piękne krajobrazy, długa, licząca prawie 25 km, linia brzegowa z szerokimi piaszczystymi plażami, zróżnicowana i bogata roślinność, bogata baza imprezowa oraz restauracyjna pozwoli na zaspokojenie nie jednej wymagającej osoby. Pobliskie miejscowości również pozwalają na zapewnienie wielu ciekawych wycieczek do latarni czy też rejsu po jeziorze. Mielno to zdecydowanie jedna z atrakcyjniejszych i polecanych przez innych wczasowiczów miejscowości.


Oferujemy noclegi nad morzem Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.

Długi czerwcowy weekend

Długi czerwcowy weekend


Autor: magnolie


Czy warto spędzić wolne dni w stolicy?
Moim zdaniem tak.
Poniżej przedstawiam swoje argumenty.
Zapraszam do dzielenia się własnymi spostrzeżeniami.


Przeglądam w Internecie oferty dotyczące długiego weekendu w czerwcu i muszę przyznać, że jest wiele interesujących pomysłów. Prawie wszystkie dotyczą obiektów noclegowych zlokalizowanych w urokliwych miejscach, mazury, góry!!!.

Czy w takim razie warto przyjeżdżać na wolne dni do miasta?. Mieszkańcy miast raczej powiedzą NIE, ale ja znalazłam kilka dobrych argumentów, dla których naprawdę warto spędzić wolne dni czerwcowe w Warszawie.

Po pierwsze Warszawa w wolne dni od pracy jest taka „spokojna i pusta". Mam tu na myśli przejezdne ulice bez korków. Dojedziemy wszędzie w krótkim czasie.
Po drugie nie ma nigdzie kolejek, możemy pójść np. : do ZOO i nie dreptać gęsiego za tłumem, a jak przyjemnie jest gdy wchodzimy do restauracji i mamy wolne stoliki.
Po trzecie nie ma tłumów w muzeach i galeriach możemy wszystko spokojnie i dokładnie obejrzeć. Osobiście polecam Muzeum Powstania Warszawskiego. W tym miejscu można naprawdę przyjemnie spędzić czas również z dziećmi, a w niedzielę wstęp jest za darmo!
Po czwarte, jak już zwiedzimy interesujące nas zbytki i wystawy to koniecznie zatrzymajmy się w warszawskich parkach tam też nie będzie tłumów, bo warszawiacy wolne dni będą spędzać na mazurach i w górach.
No i po piąte nie tylko my obniżamy ceny usług na wolne dni ( doba 131 zł ) robią to i inne firmy świadczące różne usługi.

Wniosek - długi weekend czerwcowy 2010 - spędzamy w Warszawie.


www.apartamenty-warszawa.pl Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.